recenzje gier językowych, co nowego w grach językowych ocena, opinie na temat gier językowych

Nowości na mojej półce #8

Części składowe gry

– 16 dwustronnych plansz z obrazkami (4 zestawy kolorystyczne)

– przeźroczyste żetony w czterech kolorach

– koło losujące ze wskazówką

– klepsydra

Zasady gry

W grę można grać indywidualnie lub w grupach. Wybieramy obrazek, dla każdej osoby lub grupy taki sam. Rozdajemy kolorowe żetony, zgodnie z kolorem ramki obrazka i kręcimy kołem losującym. Na kole znajdują się kategorie i litery. W grze chodzi o to, aby znaleźć jak najwięcej rzeczy z danej kategorii lub na daną literę. Jeśli zdecydujemy się, że szukamy rzeczy według kategorii, nastawiamy klepsydrę a kolorowymi żetonami zaznaczamy rzeczy, które według nas tej kategorii odpowiadają. Podobnie postępujemy decydując się na grę z literkami. Wygrywa ta osoba lub drużyna, która odnalazła najwięcej przedmiotów.

Kalejdos a języki obce

Plusem tej gry jest to że można w nią grać w dowolnym języku obcym, ponieważ gra nie zawiera żadnych napisów. Na niższych poziomach polecam cykliczne wprowadzenie słów znajdujących się na planszach, zanim zaczniemy w tą grę grać. Wbrew pozorom gra w kategorie jest dużo łatwiejsza dla dzieci niż w literki, bo łatwiej jest przypomnieć sobie słowa bez zastanawiania nad tym jak się je pisze. Dla dzieci już piszących grę tą można utrudnić na dwa sposoby. Po odnalezieniu wyrazu na wylosowaną wcześniej literkę, dostajemy dodatkowy punkt za prawidłowe przeliterowanie słowa. Dla dzieci, dla których pisanie już dawno nie jest problemem, możemy uzupełnić grę o notowanie słów. Aby dać dzieciom więcej czasu, bo pisanie jednak jest czasochłonne klepsydrę możemy obrócić dwa razy.

Kalejdos to nie tylko nauka słówek

Grając w grę kalejdos nie musimy koncentrować się tylko na słownictwie. Na bardzo początkujących poziomach pamiętajmy o wypowiedziach pełno zdaniowych. Dzieci mówiąc jakie rzeczy zaznaczyły powinny użyć chociaż konstrukcji This is… Na wyższych poziomach gra Kalejdos sprawdzi się również do przećwiczenia konstrukcji there is/there areprepositions of place lub czasu present continous. Najtrudniejsza rozgrywka, to ułożenie spójnej historyjki z użyciem zaznaczonych wyrazów w wybranym przez nauczyciela czasie.

Ja osobiście jestem zachwycona grą. Moje dzieci ją uwielbiają. Mimo że czasami nie pasuje ani do tematu ani do ćwiczonej na lekcji konstrukcji, dzieci wybierają ją na koniec zajęć jako nagrodę za dobre zachowanie. To chyba mówi samo za siebie :)

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Nowości na mojej półce #6/7

Aż dwie nowości na raz

Temat jedzenia jest bardzo powszechny i pojawia się w każdym podręczniku i to na każdym poziomie. Jedna czy dwie gry niestety nie wystarczą, dlatego postanowiłam wybrać się do sklepu w poszukiwaniu czegoś nowego i niestandardowego. Długo nie trzeba było szukać. Moją uwagę od razu przykuła gra Zupa z karaluchami, obok której leżała druga bardzo do niej podobna Sałatka z karaluchami. I tak zamiast jednej małej gry, opuściłam sklep z dwoma :)

Dla kogo jest ta gra?

Obie gry są grami niejęzykowymi, więcej o nich przeczytacie tutaj, mające na celu rozrywkę i edukację osób od 6 roku życia. Tego przedziału wiekowego raczej należałoby się trzymać. Dla młodszych dzieci zasady tej gry mogłyby być troszkę za trudne. Natomiast nie widzę problemu, aby użyć tej gry zarówno w grupach młodzieżowych jak i dorosłych. Na pewno będzie dużo śmiechu.

Co przećwiczymy?

Oprócz wspomnianego tematu jedzenia, przede wszystkim warzyw z których przygotowana ma być zupa lub sałatka, gry te rozwijają również inne umiejętności naszych słuchaczy jakimi są koncentracja oraz szybkie zapamiętywanie i wypowiadanie słów w dowolnym języku. A słowa te wcale nie są takie proste, mamy tu: mushroom, carrot, pepperoni, leek, cauliflower, lettuce, pepper oraz łatwiejsze tomato. Słowo które również często pojawi się w grze to cockroach :)

Jak grać?

Gra Zupa z Karaluchami składa się z 112 kart ze wspomnianymi wcześniej warzywami i 16 kart siorbiących karaluchów. Wszystkie 128 kart należy dokładnie potasować i rozdać pomiędzy uczestników. Każdy z graczy trzyma stos swoich kart w ręku. Karty muszą być odwrócone, aby nie było widać warzyw. Pierwszy z graczy bierze pierwszą kartę ze swojego stosu i szybko wykłada ją na stół, mówiąc bez zastanowienia nazwę warzywa znajdującego się na karcie np. marchewka. Kolejny gracz robi to samo, ale jeśli ma to samo warzywo, co poprzedni gracz, musi skłamać i powiedzieć nazwę innego warzywa np. por. Jeśli kolejny gracz widzi na swojej karcie pora, nie może powiedzieć ani słowa marchewka ani por, ponieważ karta z marchewka leży na wierzchu, a ostatnio wypowiedziane słowo to por. Tym sposobem robi się co raz trudniej :) Do tego wszystkiego dochodzą karty warzywno-siorbiące. Wykładając taką kartę na której znajduje się np. marchewka i siorbiący karaluch, nie wolno powiedzieć słowa marchewka, tylko należy siorbnąć. Od tego momentu gracze, którzy wykładają karty z marchewką, siorbią zamiast mówić słowo do momentu, aż pojawi się inna karta warzywno-siorbiąca :) Dla utrudnienia, siorbania też nie wolno powtarzać. Jeśli gracz, którego jest kolejka, ma marchewkę tak jak jego poprzednik, zamiast siorbać mówi mmmmm :) Jeśli gracz za długo się zastanawia nad słowem lub go zapomniał musi zabrać wszystkie karty ze stołu. Wygrywa osoba, która pozbędzie się swoich kart jako pierwsza.

Łączenie gier

Ponieważ w każdej z wcześniej wspomnianych gier mamy tylko 4 warzywa, a ich zasady są prawie identyczne, proponuję je połączyć. Mamy wtedy więcej warzyw, więcej kart, więcej możliwości pomyłki a co za tym idzie więcej okazji do śmiechu i dobrej zabawy. U mnie na zajęciach gra bardzo się spodobała zarówno dzieciom jak i dorosłym. I muszę powiedzieć, że dorośli nawet dużo częściej się mylili niż dzieci :)

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Gra Pierdzioszek na zajęciach językowych

Jeszcze przed wakacjami, pokazałam Wam mój nowy zestaw dydaktyczny: grę Pierdzioszek oraz Kółko i krzyżyk. Od tamtej pory nie rozstaję się z tymi narzędziami z bardzo prostego powodu – są to gry o bardzo szerokim spektrum zastosowania i mam tu na myśli nie tylko zakres słownictwa oraz konstrukcji gramatycznych, ale też różne języki. Poza tym gry te są małe i poręczne, co umożliwia zabranie ich gdziekolwiek jedziemy. U mnie świetnie sprawdziły się one zarówno na obozie językowym na Mazurach jak i w Londynie. Co więcej umożliwiły świetną zabawę językową zarówno w jednolitych grupach dzieci polskiego pochodzenia, jak również mieszanym grupom dzieci różnych narodowości.

pierdzioszek na zajęciach językowych

pierdzioszek na zajęciach językowych

Dzisiaj przedstawię wam grę Pierdzioszek

Standardowo w opakowaniu gry Pierdzioszek znajdziemy 56 kart z cyframi. Każdy uczestnik gry losuje kartę i naciska tytułowego pierdzioszka tyle razy, ile wskazuje mu wylosowana karta. Z każdym naciśnięciem w pierdzioszku rośnie ciśnienie. Z gry odpada ten, komu przy naciśnięciu pierdzioszek wyda z siebie znany wszystkim dźwięk. Wygra natomiast ta osoba, która najdłużej utrzyma się w grze.

pierdzioszek na zajęciach językowych 1

pierdzioszek na zajęciach językowych

Jak wykorzystać pierdzioszka językowo? Możliwości jest wiele.

– Standardowy sposób gry umożliwia nam powtórzenie cyfr w grupach dziecięcych i bardzo początkujących młodzieżowych lub dorosłych

– Aby powtórzyć lub przećwiczyć inny zakres słownikowy np. body, wystarczy aby słuchacz po wylosowaniu karty z cyfrą przy naciśnięciu mówił słówko z tego zakresu. Wylosowanie cyfry 5 oznacza, że słuchacz musi wymienić 5 słówek i nacisnąć pierdzioszka 5 razy.

– Można też grać w tę grę troszkę inaczej. Uczniowie po kolei naciskają pierdzioszka mówiąc słówko z wybranego wcześniej zakresu językowego, ale uwaga – słówka nie mogą się powtarzać do momentu aż pierdzioszek wyda z siebie dźwięk. Osoba, której to się zdarzy, oczywiście odpada.

– Dwie ostatnie wersje gry można użyć również do powtórki różnych konstrukcji gramatycznych, tylko zamiast zakresu słownikowego wybieramy konstrukcję gramatyczną i przy każdym naciśnięciu pierdzioszka mówimy zdanie zamiast słówka.

– Wersje oczywiście można ze sobą łączyć. Można wybrać konstrukcję gramatyczną i zakres słownikowy. Wtedy przy naciśnięciu pierdzioszka mówimy zdanie używając np. pierwszego okresu warunkowego i łączymy go z tematem body.

– Zupełnie inny pomysł na użycie pierdzioszka na zajęciach to układanie historyjki. Jest to wersja dla osób bardziej zaawansowanych. Słuchacz rozpoczynający grę mówi pierwsze zdanie historyjki i naciska pierdzioszka. Kolejny nawiązując do poprzedniego zdania, dopowiada kolejne i znów naciska pierdzioszka. Historyjka kończy się, kiedy pierdzioszek wyda z siebie dźwięk, więc osoba której to się przydarzy musi wymyślić zakończenie.

Na pewno można zastosować te grę na milion innych sposobów. Ja przedstawiłam Wam tutaj moje ulubione i sprawdzone na zajęciach, zarówno w dziećmi jak i dorosłymi w języku angielskim i niemieckim. Ale jeśli Wy używacie go inaczej, napiszcie mi proszę w komentarzu. Chętnie wypróbuję nowe sposoby użycia pierdzioszka :)

W następnym poście opowiem Wam o grze „Kółko i krzyżyk”. See you soon :)

Zapisz

Zapisz

Już jest! Recenzja gry Kółka i Spółka

Jak już Wam zapowiadałam, całkiem niedawno odkryłam świetną grę do nauki kształtów. Jest to gra niejęzykowa, polskiej firmy Granna, która cudownie sprawdza się na zajęciach językowych. Więcej o grach niejęzykowych przeczytacie tutaj.

gra kółka i spółka 1

gra kółka i spółka 1

Nauka kształtów – nudna czy trudna?

Dzieci lubią bawić się kształtami. „Kształty są fajne, bo można z nich układać różne obrazki” – mówi Lenka, lat 5. Wnioskuję wiec, że kształty raczej nudne nie są. Wszystko zależy od tego, co się z nimi na zajęciach zrobi, ale o tym później. Biorąc natomiast pod uwagę wymowę tych słów, myślę, że kształty mogą być dla dzieci trudne. Szczególnie, jeśli program nauczania, jak to jest na przykład w moich podręcznikach, przewiduje tylko dwie jednostki lekcyjne na ten temat.

Jedna gra do nauki kształtów to za mało.

Dzieci, szczególnie te małe, uczą się przez powtarzanie, dlatego tematy w podręcznikach cyklicznie powracają. Ile razy ja już słyszałam od rodziców: „Moje dziecko uczy się już czwarty rok angielskiego, a tu ciągle tylko zwierzęta, ubranka i jedzenie”. Przecież nie porozmawiamy z pięcioletnim dzieckiem o ekologii, prawda? Ważne jest natomiast to, że podręczniki z roku na rok, mimo podobnych tematów, jednak rozszerzają słownictwo oraz wprowadzają nowe i coraz to bardziej skomplikowane konstrukcje gramatyczne. Tak samo jest z kształtami. Najpierw wprowadzamy tylko cztery podstawowe kształty przy użyciu konstrukcji This is…. Potem wprowadzamy dodatkowe słówka z tego zakresu tematycznego a następnie łączymy je ze słownictwem o innej tematyce np. urodzinowej, po to aby dzieci mogły skonstruować dłuższe wypowiedzi np. A birthday hat is a triangle.

W związku z tym, że do danego tematu wracamy wielokrotnie, jedna gra do nauki, w tym wypadku, kształtów, to stanowczo za mało. Do tej pory prym na moich lekcjach o kształtach wiodła gra Figuraki, ale jak dzieci zobaczyły grę Kółka i Spółka to aż zapiszczały z radości. Od tej pory gier tych używam naprzemiennie.

Etapy lekcji z grą Kółka i Spółka

gra kółka i spółka

gra kółka i spółka

Jak na porządną recenzję gry przystało, zacznijmy od tego co znajdziemy w pudełku gry Kółka i spółka. Wyliczając będą to dwa rodzaje kart z obrazkami (łatwe i trudne) składającymi się z dostępnych kształtów, plansza, kostka do gry, pionki i medale. Oryginalną instrukcję tej gry znajdziecie tutaj. Ja natomiast chciałabym się zająć tym, jak wykorzystać ją na zajęciach językowych.

Wprowadzenie

Zazwyczaj do wprowadzenia nowego słownictwa używamy flashcards. Tym razem nie musimy ich szukać ani tworzyć. Wystarczy użyć dostępnych w grze kształtów i bawić się nimi jak kartami obrazkowymi.

Przećwiczenie

Aby przećwiczyć wprowadzone już wcześniej słownictwo, gram z dziećmi w różne krótkie gry, wykorzystując elementy gry Kółka i Spółka . Oto kilka moich ulubionych:

Czego brakuje. Rozkładam wszystkie kształty na podłodze. Dla utrudnienia mogą one się powtarzać. Dzieci zamykają oczy, a ja zabieram jeden kształt. Dzieci zgadują którego brakuje, odpowiadając oczywiście pełnym zdaniem np. A triangle is missing.

– Moje dzieci lubią muzykę. Wybieram więc piosenkę o kształtach (lubię kiedy lekcja jest spójna). Dzieci ustawiają się za swoimi krzesełkami. Na każdym z nich leży jakiś kształt. Jak włączam muzykę, dzieci chodzą wokół stołu. Jak ją zatrzymam, każdy staje przy krzesełku przy którym akurat był i mówi jaki kształt leży na jego krześle.

Ciepło zimno. Tą grę zna na pewno każdy z was. Moje dzieci ją uwielbiają. Ważne jest tylko, aby pozwolić im chować kształty dla innych kolegów z grupy. Dzieci lubią angażować się również w te „pozanaukowe” czynności.

Głuchy telefon. Rewelacyjna gra do powtarzania wypowiedzi pełno zdaniowych. Tutaj staramy się, aby zdania były trochę dłuższe, wtedy jest trudniej i dzieciaki się cieszą, że ktoś coś poprzekręca np. A balloon is a circle lub chociaż dodając kolor „This is a blue circle”

Utrwalenie

Grę Kółka i Spółka wykorzystuje również do zrobienia gry wyścigi. Więcej o niej tutaj. Tym razem zamiast naklejek wykorzystuje elementy gry czyli kształty, które przyklejam na dole tabelki. Dzięki wyścigom dzieci bardzo szybko zapamiętują i utrwalają słownictwo wykorzystując przy tym swoje ulubione pieczątki.

Również standardowy sposób gry Kółka i Spółka świetnie nadaje się do utrwalenia słownictwa. Pamiętajmy tylko aby dzieci biorąc kształty, których potrzebują do ułożenia wylosowanego obrazka, najpierw mówiły ich nazwy. Nie zapominajcie też o tym, że dzieci po wprowadzeniu i przećwiczeniu słownictwa, na etapie utrwalenia, grają w grę całkowicie w języku angielskim używając przy tym również takich wyrażeń jak: toss the dice, my turn, I’m the winner.

Nie tylko nauka języka

To co najbardziej lubię w grach niejęzykowych, które wykorzystuję do nauki języka obcego, jest ich dodatkowy aspekt rozwojowy dziecka. Mimo, że spotykam swoje dzieci tylko 2 razy w tygodniu na jedną godzinę zegarową, czuję, że dzięki odpowiednio dobranym materiałom lekcyjnym, dzieci rozwijają się w naszej szkole nie tylko językowo. Właśnie takie poczucie daje mi gra Kółka i Spółka, która dzięki różnorodności obrazków do ułożenia, rozwija spostrzegawczość, wyobraźnię oraz umiejętność logicznego myślenia u najmłodszych.

To kiedy gracie w grę Kółka i Spółka?

Top 5 – gry do nauki kolorów

top5_kolory

Temat kolorów, ze względu na jego częstotliwość występowania, jest tak powszechny, że aż nudny. Dlatego aby uatrakcyjnić lekcję, proponuje użycie gier, niekoniecznie językowych, łatwo dostępnych w Polsce, w które zagramy oczywiście po angielsku.

Oto moje top 5 – gry do nauki kolorów:

  1. Gra tęcza
  2. Muffinki
  3. Kolorowy zawrót głowy
  4. Granie w malowanie
  5. Figuraki

W każdą z wyżej wymienionych gier można grać w jej standardowy, zgodny z instrukcją sposób. Ja jednak często zmieniam zasady i dostosowuje je do swoich potrzeb. To jest zaleta gier, które nie mają żadnych napisów. Tylko od nas i naszej wyobraźni zależy, co nimi zrobimy i jak wykorzystamy je na zajęciach.

Nowości na mojej półce

Nowości na mojej półce #1

Wczoraj na jednej z amerykańskich stron, natknęłam się na grę Ghost Blitz i od razu poczułam, że powinna ona znaleźć się na mojej półce. Ponieważ gra nie zawiera żadnych słów, a z zamówieniem oryginału był mały kłopot, skusiłam się na polską wersję o nazwie Duszki. Gra składa się z 5 drewnianych przedmiotów i 60 kart. Standardową instrukcję gry znajdziecie tutaj. Najczęściej używam tej gry do przećwiczenia przyimków miejsca. W młodszych grupach natomiast upraszczam reguły. Dzieci losują kartę i układają rzeczy zgodnie w obrazkiem mówiąc przy tym pełne zdanie np. The green bottle is on the red armchair.

Gra UNO w nauce języka

Wyjeżdżając na wakacje zawsze zabieram ze sobą jakieś umilacze czasu wolnego. Książki oraz gry, szczególnie te karciane zawsze znajdą miejsce w mojej walizce. Dlatego dzisiaj chciałam Wam przedstawić jedną z moich ulubionych gier karcianych, jaką jest UNO.

Jest to gra dedykowana dla osób od 4 do 99 roku życia, a więc w standardowy sposób mogą grać w nią zarówno dzieci, młodzież jak i dorośli. Dla tych którzy nie znają jeszcze tej gry, link do producenta i instrukcji znajdziecie tutaj.

Natomiast jeśli chcecie połączyć przyjemne z pożytecznym poniżej znajdziecie kilka pomysłów jak wykorzystać grę UNO do nauki języka obcego.

Gra UNO w nauce języka

Karty UNO mogą służyć jako karty obrazkowe do wprowadzenia cyfr. Można z nich układać również numery telefonu itd.

UNO1-min

UNO1-min

Karty UNO uczą cyferek w czasie gry w memory.

UNO2-min

UNO2-min

Karty UNO świetnie nadają się do sortowania zarówno według koloru jak i symbolu.

UNO4-min

UNO4-min

Karty UNO można również wykorzystać do nauki liczenia, układając karty od najmniejszej do największej bądź odwrotnie.

UNO5-min

UNO5-min

Z kart UNO można układać tak zwane rytmy, które dzieci muszą dokończyć.

UNO6-min

UNO6-min

Z kart UNO można układać działania matematyczne zarówno te proste jak i te trudniejsze.

UNO7-min

UNO7-min

Karty UNO można wykorzystać do gry „dodaj do 10”. Jest to inna forma gry w memory. Odkrywamy dwie karty, ale możemy je zabrać wtedy, kiedy ich suma daję 10.

UNO3-min

UNO3-min

Karty UNO można chować i bawić się w ciepło i zimno lub kłaść w różne miejsca, ćwicząc przy tym przyimki.

UNO8-min

UNO8-min

 

Jedna talia kolorowych kart a tyle możliwości. Pamiętajcie, że dorośli też lubią grać. Sprawdziłam to w mojej początkującej grupie j.niemieckiego. Wszyscy bardzo szybko nauczyli się podstawowych cyfr i kolorów oraz zwrotów towarzyszących karcianym zabawom.

Serdecznie polecam.

Wirtualne kostki do gry

Dysponując w klasie tablicą interaktywną, staram się wykorzystać ją do granic jej możliwości. Więc aby wprowadzić trochę ruchu na zajęciach, od czasu do czasu grając w grę wymagającą użycia kostek, zastępuję te standardowe, wirtualnymi.

Jak wybrać dobrą wirtualną kostkę do gry?

Wirtualna kostka do gry, jak wszystkie dodatkowe elementy wykorzystywane w czasie lekcji, musi przyciągać uwagę słuchaczy. Jest wiele stron internetowych, na których można znaleźć takie kostki, jednak gdy zwrócimy uwagę na ich atrakcyjność, nie tylko pod względem wyglądu, ale również możliwości ich użycia, wybór staje się bardzo prosty.

Ulubione wirtualne kostki do gry.

Pierwszy program który w pełni spełnia moje wymagania, nie tylko te estetyczne, ale również te funkcjonalne to wirtualna kostka 1

Do wyboru mamy rzut jedną, dwoma lub trzema kostkami. Czwarta opcja to dwie kostki przy czym na jednej z nich cyfry zastąpiono znakami plusa i minusa. Jest to bardzo niestandardowe połączenie kostek, które można wykorzystać na kilka sposobów. Pierwszym z nich jest prosta matematyka w języku obcym. Innym odliczanie zasięgu ruchu w grze losowej, umożliwiając również cofanie się pionka.

Dodatkowym atutem jest dźwięk rzucanych kostek, który słyszymy przy naciśnięciu przycisku roll dice.

wirtualne kostki do gry

wirtualne kostki do gry 1

 

Drugim godnym polecenia programem jest wirtualna kostka 2

Tutaj do wyboru mamy kostki z różną ilością boków: 6, 8, 10 i 12. Jednak najfajniejszą opcją tego programu jest możliwość dopasowania kostki do swoich potrzeb, nie tylko zmieniając cyfry znajdujące się na ich bokach, ale również wpisując wyrazy np. imiona graczy.

wirtualne kostki do gry

wirtualne kostki do gry 2

 

wirtualne kostki do gry

wirtualne kostki do gry 3

 

Kostki standardowe czy wirtualne?

Odpowiedź na to pytanie jest prostsza niż się wydaje, ponieważ wcale nie musimy wybierać. Różnorodność na zajęciach jest bardzo ważna, więc używajmy wszystkich rodzajów kostek wymiennie. Pamiętajmy, że nawet najbardziej atrakcyjny element lekcji stosowany zbyt często może się znudzić.

W następnym poście przedstawię Wam moje ulubione gry wykorzystujące standardowe i wirtualne kostki do gry. Do zobaczenia.

Własna kostka do gry

Co zrobić, kiedy gotowa kostka do gry nie spełnia naszych oczekiwań? Zrobić ją samemu.

A co zrobić, żeby kostka dobrze wyglądała i miała ładne obrazki? Wykorzystać program do robienia własnych kostek do gry. Moim ulubionym jest Dice Maker.

A więc… własna kostka do gry? Nie ma problemu!

Przy użyciu programu Dice Maker zrobienie takiej kostki jest bardzo proste. Najpierw wybieracie tematykę oraz to czy chcecie zrobić jedną czy dwie kostki. Istnieje również możliwość, aby druga kostka miała na swoich bokach wyrazy lub zdania, które sami wpisujecie.

własna kostka do gry 1

własna kostka do gry 1

Następny krok to wybór obrazków i wpisanie wyrazów lub zdań, które mają znaleźć się na kostce oraz kliknięcie przycisku make it.

własna kostka do gry 2

własna kostka do gry 2

Szablon kostki gotowy. Wystarczy wydrukować na grubszym papierze i skleić.

własna kostka do gry 3

własna kostka do gry 3

 

własna kostka do gry 4

własna kostka do gry 4

 

A oto link do przykładowych gier z wykorzystaniem kostek, które sami zrobicie dicegames.

Polecam! Miłego grania.

Obrazkowe kostki do gry

Po standardowych kostkach do gry, przyszła pora na obrazkowe.

Obrazkowe kostki do gry, jak sama nazwa wskazuje, zamiast cyfr, mają na swoich bokach obrazki. W związku z tym świetnie sprawdzają się do nauczania wszystkich języków obcych. Szczególnie zadowoleni są lektorzy uczący języków mniej standardowych, dla których znalezienie materiałów dodatkowych, urozmaicających zajęcia jest nie lada wysiłkiem.

Kostki te sprawdzają się również we wszystkich grupach wiekowych i na wszystkich poziomach zaawansowania, gdyż możliwości ich zastosowania są bardzo różne.

Z tych dwóch powodów obrazkowe kostki do gry należą do moich ulubionych i towarzyszą mi na zajęciach prawie codziennie.

A oto moje zbiory oraz przykłady ich użycia na zajęciach:

Kostka emocje.

Ile razy rozpoczynacie swoje zajęcia od pytania: How are you today? Pewnie bardzo często. Co więcej z tą samą częstotliwością słyszycie od swoich słuchaczy: I’m fine, thank you! Co wy na to, aby tym razem posterować ich samopoczuciem. Przecież na zajęciach językowych nie zawsze chodzi o to aby mówić prawdę.

kostki emocje

kostki emocje

Kostka pogoda.

Niestety rzadko zdarzają się takie dni, kiedy pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie i wystarczy wyjrzeć za okno, aby porozmawiać o jej różnorodności. Wtedy z pomocą przychodzi pogodowa kostka. So, what’s the weather like today?

kostka pogoda

kostka pogoda

Obie te kostki świetnie nadają się do wprowadzenia, przećwiczenia i utrwalenia znajdującego się na nich słownictwa.

Przy wprowadzeniu słownictwa, kostek tych można użyć w standardowy sposób. Słuchacze rzucają i mówią, co im wypadło, tworząc przy tym pełne zdanie np.: I’m happy lub It’s cloudy today. Do przećwiczenia słownictwa można wykorzystać grę kalambury. Słuchacz mający pokazywać, losuje swoje hasło rzucając kostką. Pozostali zgadują, zadając odpowiednie pytania np. Is it cloudy? Are you sad?

Przy utrwaleniu słownictwa warto je połączyć ze strukturami gramatycznymi poznanymi wcześniej np. czasami. Słuchacze rzucają kostką trzy razy i mówią np. jaka pogoda była wczoraj, jaka jest dzisiaj i jaka będzie jutro. To samo z samopoczuciem.

Storycubes.

Storycubes to niejęzykowa gra gotowa (zob. rodzaje gier językowych) składająca się z 9 lub 3 kostek obrazkowych o różnej tematyce. Jej głównym celem jest rozrywka osób grających w ich języku ojczystym. Ale skoro nie zawiera ona żadnych przeszkadzających nam elementów np. napisów, z czystym sumieniem można użyć jej w czasie zajęć językowych.

Grę tą polecam już bardziej zaawansowanym słuchaczom. Przed jej rozpoczęciem konieczne jest cykliczne wprowadzenie słownictwa znajdującego się na kostkach. Następnie pierwszy słuchacz wybiera kostkę i nią rzuca rozpoczynając tym samym opowiadanie historii, której pierwsze zdanie zawierać musi wylosowane przez niego słowo. Kolejna osoba z grupy powtarza czynność swojego poprzednika dopowiadając dalszy ciąg historii itd. Przy tej grze rola lektora jest bardzo istotna. To my sterujemy grą, wybierając np. strukturę gramatyczną, która ma być użyta w trakcie opowiadania historyjki. Tym samym usprawniamy zdolności komunikatywne osób grających w trakcie wypowiedzi pełno zdaniowych.

storycubes

storycubes

Przedstawione przeze mnie kostki obrazkowe oraz możliwości ich zastosowania w nauczaniu języków obcych to tylko przykłady. Na pewno na rynku jest jeszcze wiele innych kostek obrazkowych i tak samo wiele mamy możliwości ich użycia w czasie zajęć. Pamiętajcie, że kolekcjonuje kostki. Jeśli znajdziecie coś fajnego, proszę o kontakt.

Liczę na wymianę informacji i pomysłów.