Różne scenariusze zajęć na Walentynki

Jeszcze przed feriami, w stories na Instagramie, zapytałam czy będziecie robiły temat Walentynek na swoich zajęciach. Odpowiedzi na to pytanie w sumie wcale mnie nie zaskoczyły, one były po prostu bardzo różne. Ponieważ w naszym województwie Walentynki wypadają akurat od razu po feriach – jedne z Was pisały, że muszą lecieć z materiałem, więc raczej jeśli w ogóle, to będą robiły tylko mały akcencik. Inne osoby uznały ten fakt za świetny moment do wprowadzenia nowego tematu, więc jak najbardziej temat miłości pojawi się na zajęciach. A kolejne z Was pisały, że chciałyby jakoś połączyć Walentynki z tematem z książki, bo trochę szkoda im czasu, na temat, który jak to kilka z Was określiło, jest „mocno ubogi słownikowo”. Dlatego postanowiłam przygotować różne scenariusze walentynkowych zajęć, uwzględniając te wszystkie wyżej opisane wymagania.

Walentynki w tle – czyli jak połączyć temat i gramatykę z książki z Walentynkami

Samej zdarzyło mi się kilka lat temu, że nie za bardzo chciałam wprowadzać tematu walentynek na zajęciach. Trochę z braku czasu, a trochę dlatego, że miałam same starsze grupy, a dla nich słownictwo takie jak ring, heart czy flowers to bułka z masłem. Wtedy napisałam dla Was posta o grach, które dadzą się zastosować do każdej tematyki z podręcznika i każdej akurat przerabianej gramatyki. Tylko wygląd gier jest iście walentynkowy. A to wydaje mi się całkiem fajny i atrakcyjny akcent w lekcji. Gier jest trzy, każda z nich w dwóch wariantach kolorystycznych do wyboru. Jak ich używać i jak grać możecie poczytać tutaj. Gotowe materiały znajdziecie w sklepie: Valentine’s Day Online Games.

Cała lekcja lub więcej w temacie Walentynek

scenariusze zajęć na Walentynki

Kto już trochę dłużej mnie obserwuje, ten wie, że lubię stosować gry, które prowokują dzieci do wypowiedzi i mocno drylują zarówno słownictwo, jak i konstrukcje gramatyczne. Dlatego dla tych, którzy jednak zapragną zrobić Walentynki na swoich zajęciach i poświęcić na to całą godzinę lub więcej, przygotowałam paka: Valentine’s Day Games pack.

Zawiera on gry, znane już z poprzednich moich paków, takie jak:

– Flashcards, lettercards i wordcards do wprowadzenia słownictwa i do gry memory,

– Tic Tac Toe w trzech wariantach z obrazkami, literkami i słówkami,

– grę wyścigi z trudniejszymi słówkami,

– grę Bingo,

– kolorowankę z dodatkowym plakatem do zrobienia własnych puzzli.

Za pomocą tych gier można przeprowadzić bardzo efektywną lekcję walentynkową. Można też połączyć je z Walentynkowymi grami online dla większego urozmaicenia.

Dla dobrego wydrylowania słownictwa proponuje zachować kolejność gier. Pierwsze dwie służą do wprowadzenia i pierwszego przećwiczenia słownictwa w wypowiedziach pełno zdaniowych. Kolejne dwie utrwalają słownictwo, również to trudniejsze. Kolorowanka zamyka lekcję i jest idealnym podsumowaniem walentynkowego tematu.

Walentynki w przedszkolu

Jeśli uczysz w przedszkolu i masz krótsze zajęcia, ale częściej np. 3 razy w tygodniu lub codziennie, możesz rozdzielić sobie paka na poszczególne lekcje i połączyć go z grami, które masz aktualnie w przedszkolu. Chodzi mi o gry niejęzykowe, takie które świetnie sprawdzają się z kiedy połączy je się z flashcards z paka.

1. Na kolejnych lekcjach możesz zagrać np. w inną wersję memory. O memory pisałam tutaj.

2. Może masz do dyspozycji pchełki? Flashcards rozkładasz na podłodze. Mówisz na jakie słówko polujemy np. This is a ring. Dzieci próbują strzelić pchełką na ten obrazek. Mogą robić to po kolei lub wszyscy na raz.

Łatwiejsza wersja to wersja z łapkami na muchy. Mówimy zdanie, a dzieci przyklapują łapką odpowiedni obrazek.

Po pierwszej rundzie tych gier, zmieniamy zasady, aby to dzieci po kolei były nauczycielem i wypowiadały zdanie, a inne albo strzelają pchełkami albo łapkami na muchy w odpowiedni obrazek.

3. Możesz też użyć kolorowej jengi, jeśli taką masz. Możesz użyć do niej kolorowej legendy lub kolorom klocków przyporządkować trudniejsze do zapamiętania słówka/flashcards. Dzieci wyciągając klocek danego koloru, muszą powiedzieć zdanie ze słówkiem wg. legendy.

Mały walentynkowy akcent czyli jedna gra?

Jeśli nie chcesz robić całej walentynkowej lekcji, ale jesteś w stanie poświęcić na nią część lekcji np. 20 min, to wybierz po prostu jedną grę z paka. Abyś nie miała wrażenia, że to się nie opłaca, bo po co kupować całego paka, skoro użyję tylko jednej gry? Odpowiedź jest prosta: użyj w każdej grupie wiekowej innej wybranej gry z paka. W młodszych grupach niech to będzie Tic Tac Toe, w starszych Bingo, a w najmłodszych kolorowanka lub wyścigi. Wszystko wg. uznania i umiejętności dzieci. Akurat przy tym Special Day da się moim zdaniem przeprowadzić tylko jedną grę w klasie, bo słownictwo raczej powinno być znane dzieciom z wcześniejszych tematów. Tutaj utrwalamy je tylko w innym kontekście, jakim są Walentynki.

Mam nadzieję, że opisałam tu wszystkie warianty walentynkowych lekcji wg. Waszych potrzeb. W czasie ferii, w stories i postach na pewno pokażę Wam jeszcze dokładniej walentynkowego paka, gry online oraz gry towarzyszące flashcards czyli pchełki, jengę i pewnie kilka innych.

Pamiętajcie, że wszystkie moje materiały możecie również stosować na waszych lekcjach zdalnych. Również te do druku, idealnie wyświetlają się w ekranach w komunikatorach takich jak np. zoom, teems itd.

Happy Valentine’s Day!

scenariusze zajęć na Walentynki

3 darmowe gry na nudę w samochodzie

Kto ma dzieci, ten wie, że wybierając się w dłuższą podróż samochodem, czy to na weekend, na wakacje czy ferie, trzeba dzieciom zapewnić jakąś rozrywkę. Inaczej, już 100 metrów od domu usłyszymy „Mammooo, nuuuudzę się! Daleko jeszcze?” Oczywiście istnieją dzieci, chociaż ja takich nie znam, które potrafią zająć się same sobą. Na przykład czytają książki albo szydełkują w samochodzie, ale coś mi się zdaje, że dużo częściej usłyszymy w czasie jazdy „Mamooo, mogę twój telefon?”. Wychodząc naprzeciw tym realiom, stworzyłam 3 darmowe gry na nudę w samochodzie, idealne właśnie na tablet lub telefon.

Mała powtórka angielskich słówek w formie zabawy jeszcze nikomu nie zaszkodziła

Nie jestem zwolenniczką gier w telefonie, ale wiem, że dzieci uwielbiają się nimi bawić. Dlatego zadbałam o to, żeby gry, które dla was stworzyłam, łączyły edukację i zabawę ze sobą. Gry bazują na słówkach, które widzimy za oknem podróżując. Niektóre są łatwiejsze, takie jak car, dog czy family, ale mamy też takie jak bridge, ambulance czy hospital. Dzięki temu zarówno starsze jak i młodsze dzieci mogą grać w te gry. Dla jednych będzie to zabawna powtórka, inne nauczą się czegoś nowego. Poniżej znajdziecie opis gier oraz instrukcje.

Car Window Bingo

Car Window Bingo to pierwsza gra na nudę w samochodzie w moim zestawie, która równocześnie jest słowniczkiem. Jeśli dziecko nie wie jak nazywa się rzecz, której szuka, może na nią kliknąć a pojawi się słówko.

Następnie klikamy w pisak w prawym górnym rogu i zaznaczamy lub skreślamy rzeczy które widzimy za oknem. Można grać, tak jak w standardowym bingo. Gra kończy się, kiedy mamy zaznaczone pięć rzeczy w rzędzie poziomym pionowym lub na skos. Możemy grać dalej i spróbować zaznaczyć wszystkie rzeczy z planszy.

gry na nudę w samochodzie

Rysowanie rzeczy na daną literkę

Dzieci lubią rysować, tym bardziej na tablecie czy telefonie. Dlatego druga gra w moim zestawie właśnie na tym polega. Najpierw szukamy za oknem rzeczy, które zaczynają się na określone w grze literki, a potem próbujemy rysować je za pomocą pisaka w prawym górnym rogu.

gry na nudę w samochodzie

Wyszukiwanka słów

Trzecia gra to lubiana przez wszystkich wyszukiwanka. Do znalezienia mamy 10 słów związanych z rzeczami, które widzimy po drodze. Słówka są ukryte również na skos lub od tyłu dla utrudnienia. Tutaj też zaznaczamy słówka aktywując pisak.

gry na nudę w samochodzie

Jeśli natomiast nie chcecie używać telefonów czy tabletów podczas jazdy samochodem, możecie też wydrukować sobie plansze z grami. U nas obie wersje gier zostały już wielokrotnie przetestowane i mimo, że zawsze są takie same, jeszcze się nie znudziły. Jeżdżąc w różne miejsca, zawsze kolejność przedmiotów za oknem jest inna. Czasami gra bingo kończy się szybciej, a czasami trwa dłużej. Rysowanki czasami zamieniamy na pisanie wyrazów. A przy wyszukiwance odmierzamy czas i pobijamy nowe rekordy w znajdowaniu słów.

W Warszawie za tydzień rozpoczynają się ferie zimowe. Jeśli gdzieś wyjeżdżacie, warto zabrać ze sobą ten zestaw gier. U nas babcia z dziadkiem też blisko nie mieszkają, więc gry już w ten weekend ponownie pójdą w ruch.

Pobranie darmowych gier na nudę w samochodzie jest możliwe z Igraszkowego sklepu, w kategorii bezpłatne materiały.

Praca z piosenką na angielskim dla dzieci

Nie lubię piosenek w podręcznikach. Są one moim zdaniem mało atrakcyjne i często bez wizualnej ich części. To utrudnia zrozumienie treści piosenki dzieciom. Dodatkowo, mając kurs dwa razy w tygodniu, nie mam czasu na tłumaczenie piosenek. Chcę skupić się na mówieniu po angielsku i nie chcę przechodzić na język polski. Dlatego na moich lekcjach używam tylko piosenek wyświetlanych na tablicy interaktywnej, w formie mini teledysków, oczywiście najczęściej z YouTube. Znalazłam tam całą masę atrakcyjnych dźwiękowo i rytmicznych filmików „na czasie”. Ostatnio podzieliłam je na tematyczne playlisty, które znajdziesz na moim kanale Igraszki Językowe.

Nie lubię też, kiedy dzieci śpiewają piosenki i nie wiedzą, co śpiewają. Co więcej, dla mnie śpiewanie nie jest wcale takie istotne. Ja traktuję piosenki jako krótkie filmiki, które mają motywować moich słuchaczy, do wypowiedzi pełno zdaniowych. To taki „listening” dla najmłodszych. Dlatego chciałabym tutaj przedstawić moje pomysły na ćwiczenia do piosenek z treścią audiowizualną, które sprawią, że dzieci będą mówiły po angielsku.

Praca z piosenką – czego potrzebujesz?

Lubię ćwiczenia, do których praktycznie wcale nie muszę się przygotowywać, a są bardzo efektywne. Jedyne co do tego potrzebuje, to filmik z YouTube pasujący do tematu, który akurat przerabiam i karty obrazkowe, których używałam już wcześniej do wprowadzenia tematu. Reszta to tylko pomysły na to co z nimi zrobić.

Jak „śpiewać”, żeby dzieci mówiły?

  1. Po wprowadzeniu tematu z podręcznika za pomocą flashcards, wyszukuję piosenkę, która będzie pasowała mi tematycznie i zawierała większość, ale nie wszystkie, słowa, które wprowadziłam.
  2. Następnie rozkładam karty w zasięgu ręki dzieci (dzieci zazwyczaj siedzą przed tablicą na macie) i puszczam pierwszy raz piosenkę. Kiedy w piosence pojawia się wprowadzane słówko, wymawiam je głośniej i pokazuję na kartę.
  3. Kiedy słuchamy piosenki drugi raz, dzieci naśladują to, co przed chwilą robiłam ja. Akcentują głośniej rozpoznane na kartach słowa i wskazują paluszkiem na odpowiedni obrazek lub podnoszą go do góry.
  4. Po dwukrotnym już przesłuchaniu piosenki, segregujemy karty. Na jedną kupkę kładziemy karty ze słówkami, które pojawiły się w piosence, nazywając je oczywiście pełnym zdaniem. Na drugiej kładziemy te, których w piosence nie było. Te też nazywamy.
  5. Następnie bierzemy te karty, które w piosence się pojawiły i puszczamy piosenkę kolejny raz. W jej trakcie dzieci układają karty w kolejności, w jakiej pojawiają się w piosence. Po zakończeniu piosenki, dzieci nazywają kolejno obrazki, używając wypowiedzi pełno zdaniowych.

W starszych grupach wiekowych, po zakończeniu tego zadania dzieci wykonują jeszcze dwa kolejne ćwiczenia.

Najpierw porównujemy obrazki, które mamy na kartach z tymi w piosence np. Ten dom jest czerwony. Tamten dom jest niebieski.

Ćwiczenie drugie: opisujemy co po kolei działo się w piosence używając konstrukcji gramatycznych znanych już dzieciom.

Praca z piosenką – kilka lekcji

Nie zawsze wszystkie te ćwiczenia pojawiają się na jednej lekcji. Jeśli temat (Unit) trwa np. 4-5 lekcji, rozdzielam sobie te ćwiczenia na różne lekcje, a niektóre powtarzam nawet kilka razy. Po paru lekcjach dzieci znają i rozumieją piosenkę. Nie trzeba jej tłumaczyć, czy jakoś specjalnie kłaść nacisku na jej śpiewanie. Nie każde dziecko też lubi lub umie śpiewać, a może po prostu się wstydzi. Dla mnie ważne jest zrozumienie treści i wypowiedzi pełno zdaniowe, bo przecież jesteśmy szkołą językową, a nie muzyczną. Piosenka to środek audiowizualny mający motywować do mówienia.

Listy piosenek na kanale You Tube Igraszki Językowe

Jeśli doczytałaś do końca, to mam dla Ciebie niespodziankę. Na kanale YouTube Igraszki Językowe znajdziesz moje playlisty piosenek dla dzieci podzielone tematycznie. Są to sprawdzone propozycje, w których występują istotne słówka z danej kategorii. Jestem pewna, że niektóre znasz. Może zaskoczę Cię też nowymi propozycjami. Proszę wciśnij SUBSRYBUJ – będę wiedziała, że przeczytałaś mój artykuł do końca i korzystasz z moich polecajek.

Lekcja o zimie – próbka e-booka

Już wkrótce pojawi się w Igraszkowym sklepie e-book „Lekcja o zimie”. Będzie to pełny zbiór materiałów, scenariuszy i instrukcji do gier językowych, które pozwolą Ci zrealizować pełną, urozmaiconą lekcję o zimie dla dzieci. Paczka ma dwie części: e-book z opisami, instrukcjami do gier i scenariuszami lekcji plus PDF z materiałami w osobnym pliku. Są w formacie poziomymi i będziesz mogła też użyć je na lekcjach zdalnych.

Premiera E-booka „Lekcja o zimie”

Premiera E-booka odbędzie się 8 stycznia 2022 r. o godzinie 9:00. Zapisz sobie tę datę w kalendarzu, a jeszcze lepiej – upewnij się, że jesteś na liście przyjaciół, którzy otrzymują newsletter. W dniu premiery wyślę w newsleterze kod rabatowy, który umożliwi Ci zakup tych materiałów z atrakcyjną zniżką.

Oprócz ebooka z opisami i instrukcjami otrzymasz komplet materiałów do wydrukowania w PDF, tak jak w poprzednich zestawach. W pliku będą również linki do gier interaktywnych typu Double czy Tic Tac Toe oraz nowych kreatorów takich jak kreator pizzy <tutaj>. Będzie to kompleksowy zestaw, który zapewni Ci urozmaiconą lekcję.

Dlaczego warto robić lekcję o zimie?

Lekcja o zimie to korelacja słownictwa z różnych zakresów tematycznych w nowym kontekście. Będzie to miks słówek związanych z pogodą, ubraniami zimowymi, sportami zimowymi i widokami za oknem. Dzieci mają okazję powtórzyć znane słówka i nauczyć się ich używać w nowym otoczeniu. Będzie to również okazja do wzbogacenia słownictwa o niestandardowe propozycje.

Karty pracy i gry językowe przygotowuję w różnych wersjach. Są gry na 3 poziomach trudności, ale są również takie, które ze względu na wymagane umiejętności dzieci rekomenduję dla konkretnej grupy wiekowej. Sama będziesz mogła dokonać wyboru, które materiały będą najlepsze dla Twoich uczniów.

Dużo nowych pomysłów

W tym e-booku „Lekcja o zimie” znajdziesz zupełnie nowe pomysły na gry, które być może znasz i używasz. Mam przygotowane instrukcje krok po kroku, abyś mogła zastosować w swoich klasach.

Z przeprowadzonej ankiety wynika, że jest potrzeba zróżnicowania długości lekcji. Planuję uwzględnić w materiałach lekcje 30, 45 i 60 minutowe, tak aby każda z Was znalazła coś dla siebie.

Dotychczas moje materiały tworzyłam głównie dzieci do 3 klasy włącznie. Na Waszą prośbę przygotowałam rozszerzenie jak wykorzystać moje materiały dla starszych dzieci. Sama uczę czwarte klasy i będę również z tego korzystać.

Kod promocyjny w dniu premiery E-booka „Lekcja o zimie”

Jeśli chcesz otrzymać kod promocyjny w dniu premiery do tego e-booka oraz inne niespodzianki, upewnij się, że jesteś na liście igraszkowych przyjaciół i otrzymujesz ode mnie newsletter.

Przy podaniu adresu email otrzymasz wiadomość e-mail potwierdzającą, że adres jest prawidłowy. Wysyłam wiadomość automatycznie, więc jeśli nie dostaniesz jej od razu, zajrzyj do folderu „spam” lub „niechciane” albo „oferty”. Bez tego kroku nie będziesz otrzymywać wiadomości.