Dobra lekcja z angielskiego – czyli jaka? Według mnie to bardzo konkretny przepis. Jeśli chcesz się dowiedzieć jaki on jest wg mnie to zapisz się na newsletter aby śledzić wszystkie posty z kategorii “Tips and tricks Metodyka”

Uczę angielskiego i niemieckiego od ponad 10 lat i postanowiłam podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z innymi lektorami. Na co dzień jestem właścicielką szkoły językowej The Palms, w której zatrudniam ponad 20 lektorów. Wiem jakiego wsparcia potrzebują.

Gra powtórkowa krok po kroku

Koniec roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami a z nim testy i powtórki. Dlatego dzisiaj chciałabym Wam pokazać jak w łatwy i przyjemny sposób przygotować grę powtórkową.

Co potrzebujemy?

– duży karton lub kolorowe kratki A4 sklejone z tyłu taśmą klejącą oraz kolorowe flamastry do narysowania pól

– pudełko z różnościami

– gry gotowe lub ich części składowe

– narzędzia, których używaliśmy najczęściej przez cały rok szkolny

Plansza

Ważne, aby plansza była kolorowa i duża. To zawsze przyciąga uwagę naszych słuchaczy, pamiętając że prawie 80% z nich jest wzrokowcami. Ja wybrałam kartki koloru zielonego. Na planszy narysowałam pola te tak zwane regularne 1…2…3… u mnie w formie małych chmurek i dodatkowe duże na środku, które będą mi służyły do umieszczenia np. części składowych gier lub narzędzi których będę chciała użyć przy dodatkowych zadaniach.

Pudełko z różnościami

Na zajęciach używam bardzo dużą ilość karteczek, obrazków i flashcards, które zbieram w tak zwanym pudełku z różnościami. Takie pudełko ma każda grupa i każda osoba indywidualna, którą uczę. Karteczki pospinane są kategoriami co ułatwi mi teraz przygotowanie gry.

Gry gotowe lub ich części składowe

Utrwalenie i przećwiczenie słownictwa oraz gramatyki na moich lekcjach bardzo często przeprowadzam za pomocą dopasowanych do nich gier gotowych. Dlatego nie może zabraknąć ich również w czasie powtórki. Tym bardziej że moim słuchaczom sprawiają te gry dużo przyjemności i dają poczucie dobrego opanowania tematu.

Narzędzia

Jeśli są karteczki i kategorie, to muszą być narzędzia. Należą do nich np. pierdzioch, kolorowa gra jenga, odmierzacz czasu w kształcie loda.

Jak to wszystko połączyć?

Krok 1 – z pudełka z różnościami wybieramy kategorie, które chcemy powtórzyć z naszymi słuchaczami. Z każdej kategorii wyciągamy po 2 karty i robimy tak zwane pudełko mix. Jeśli słuchacz stanie na polu regularnym 1…2…3… bez odnośnika do gier gotowych lub narzędzi, losuje kartę i odpowiada na pytanie zadane przez nauczyciela, dopasowane do wylosowanej karty. Słuchacz otrzymuje kartę jako punkt, jeśli dobrze odpowiedział.

Krok 2 – oprócz pól regularnych, robimy tak zwane pola z odnośnikami do gier gotowych . Jeśli ktoś stanie na takim polu, wykonuje zadanie związane z grą gotową. Tutaj na przykład mamy grę Quesions and Answers. Słuchacz losuje kartę, musi odnaleźć przedmiot z karty na planszy i opisać jego położenie. Tutaj również karta jest punktem. Grą gotową są również storycubes. Rzucamy kostkami i układamy historyjkę wplatając w nią jedną wylosowana kartę z pudełka mix. Karta zostaje jako punkt.

Krok 3 – pola z odnośnikami do narzędzi. Wybieramy ulubione jedno lub kilka narzędzi i tworzymy pola z odnośnikami do nich. Ja wybrałam kolorową grę jenga, pierdziocha i odmierzacz czasu w kształcie loda.

Przy grze jenga, słuchacze rzucają kolorową kostką i muszą wyjąć klocek koloru, który wylosowali. Pod każdym kolorem, kryje się inna kategoria kart, które leżą obok gry. Przy dobrej odpowiedzi klocek jest punktem.

Przy pierdziochu słuchacze losują kartę z pudełka mix i rzucają standardową kostką po czym odpowiadają na pytanie i przyciskają pierdziocha tyle razy ile wskazuje kostka. Jeśli pierdzioch nie zapierdzi, karta-punkt jest ich.

Odmierzacz czasu ustawiamy na jedną minutę, w trakcie której słuchacz musi ułożyć jak najwięcej zdań używając słownictwa z wybranej przez siebie kategorii. Inni uczestnicy liczą poprawne zdania. Punktem jest karta z wybranej kategorii.

Tak wygląda gotowa gra widziana z lotu ptaka:)

Wygrywa ten, kto ma najwięcej kart, klocków itd.

Atutem tej gry jest to, że można wielokrotnie w nią grać wymieniając tylko kategorie, gry gotowe i narzędzia. Tym samym dostosujemy ja do grupy wiekowej swoich słuchaczy. Dorośli też lubią jengę i pierdziocha. Sama to sprawdziłam :)

A na zakończenie mój ulubiony cytat. Właśnie dlatego tak lubię gry. Miłego weekendu:)

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Małe rzeczy – duże możliwości

Uwielbiam małe rzeczy i zbieram je na potęgę. Nałogowo kupuję jajka z niespodzianką i regularnie odwiedzam smyka w poszukiwaniu nowych petshopów. Czasami znajduje małe rzeczy w drogeriach czy pasmanteriach zupełnie przypadkowo, a pomysły na ich użycie same się pojawiają. Wiele osób pyta, po co ja właściwie to robię? Odpowiedź jest prosta. Urozmaicone zajęcia to dla mnie podstawa nauczania, a małe rzeczy, czy to guziki, czy małe zwierzaczki właśnie mi to zapewniają. Co więcej, małe rzeczy mieszczą się bez problemu w mojej wypchanej po brzegi torbie lektorskiej, ale też bez problemu można je ukryć w kieszeni spodni i zaskoczyć słuchaczy w odpowiednim momencie :)

Ponieważ wielu z Was pytało mnie jak dokładnie używam guzików i petshopów na zajęciach, dzisiaj zajmiemy się właśnie nimi.

Kolory

Małe dzieci losują guzik i mówią jaki to kolor. Najlepiej jeśli losują je z kolorowej torby. To wpływa pozytywnie na ich wyobraźnie.

Literowanie

Dzieci uczące się pisać i literować zazwyczaj uczą się tego na najbardziej znanym im słownictwie, a jakie słownictwo jest bardziej znane niż kolory? Dziecko losuje guzik, podchodzi do tablicy, literuje i zapisuje kolor.

Efekt zaskoczenia

Użycie guzików nie zawsze musi być związane tematycznie z lekcją. Takie gadżety świetnie sprawdzają się jako narzędzia czyli np. części składowe gry. Ja często używam guzików jako pionków do gry.

Gramatyka

Guziki pomagają nam również w przećwiczeniu różnych konstrukcji gramatycznych. Możliwości pewnie jest wiele. Ja przedstawię tutaj moje ulubione:

Prepositions of place: Rozkładamy guziki w równych miejscach w sali. Dzieci je znajdują i mówią zdanie, gdzie guzik leży.

Zadawanie pytań w czasie simple present: Chowamy guzik do pudełka a dzieci zadają pytania: Do you have a green button? Jeśli zgadną dostają guzik jako punkt. Oczywiście można też wykorzystać konstrukcję „have got” czyli: Have you got a green buton?

Dłuższe wypowiedzi pełno zdaniowe

Kolory to świętny uzupełniacz zdań w młodszych grupach wiekowych. Dzieci losują guzik i np. flashcard z ubrankiem. Obie te wylosowane rzeczy łączą w zdanie np. This is a blue t-shirt. Jeśli mamy większą grupę dzieci, dzieci losują guzik i flashcart i szukają dziecka w grupie, które ma na sobie np. niebieski t-shirt. Wtedy ćwiczymy już konstrukcję “I’m wearing…” tworząc zdanie np. Kasia is wearing a blue t-shirt.

Pytania czy przeczenie?

Dla dzieci starszych i dorosłych, guziki mogą określać rodzaj zdania, które mają zbudować np. zielony to pytanie, czerwony zdanie twierdzące itd. Słuchacze losują słówko i guzik a następnie produkują zdanie – świetne na powtórkę słownictwa i przy wprowadzeniu nowych czasów.

Mały projekt czytelniczo – multimedialny

Na youtube znajdziemy filmik o kocie, który zakłada koszulę z kolorowymi guzikami. Guziki odpadają, więc dzieci uczą się odejmować. Prosta matematyka na zajęciach angielskiego? Czemu nie! Przecież cyferek można uczyć w praktyczny sposób, również za pomocą kolorowych guzików.

Link do filmiku znajdziecie tutaj.

Niektóre rzeczy dają się wykorzystać na wiele sposobów, inne nie. Petsopy trochę nam zawężają sposób ich zastosowania, przez to że są zwierzątkami, dlatego używając ich skupiam się raczej na tym narzuconym temacie.

Wprowadzenie, przećwiczenie i utrwalenie słownictwa.

Małe zwierzaczki zastępują nam flashcards, ale dają nam dodatkowy aspekt kinestetyczny. Flashcard jest płaski, a figurka nie. Dzieci losują z torby lub kolorowego pudełka i za pomocą dotyku rozpoznają zwierzaczka mówiąc pełne zdanie zanim wyjmą figurkę np. This is a whale.

Jeśli figurki zastępują flashcards to znaczy, że można ich użyć w taki sam sposób. Tak więc większość gier, które robimy z kartami, można również zrobić z figurkami. Mam tu na myśli grę ciepło i zimno lub czego brakuje.

Grupujemy

Jeśli znamy już większość zwierzaków. Można zacząć dzielić je na grupy. Możliwości jest wiele. Zazwyczaj narzuca je podręcznik np. farma/zoo, roślinożerne/mięsożerne, umiejące skakać/latać, mające konkretne części ciała wings/4legs itd. Tu widać również różnicę w konstrukcjach gramatycznych, które ćwiczymy. Pojawia się “to be”, “like”, “can”, “have got”.

Narzędzia

Oczywiście petshopów można użyć jako narzędzi. One tak samo jak guziki mogą być pionkami w grze.

Gramatyka

Również podobnie jak przy guzikach, petshopy nadają się do przećwiczenia prepositions of place lub umiejętności zadawania pytań.

Guziki i petshopy razem?

Małe rzeczy można łączyć zwiększając sobie spektrum ich użycia. Dzieci lubią śmieszne zdania. Łącząc kolory guzików ze zwierzętami otrzymujemy zdania typu This is a red elephant.

A Wy lubicie małe figurki? Może podzielicie się swoimi sposobami ich użycia na zajęciach?

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Gry i koncentracja

 

W dzisiejszych czasach dużo dzieci ma problem z koncentracją. Przyczyn może być wiele: zła dieta, zmęczenie a nawet bałagan w klasie. Dla nas nauczycieli ma to ogromny wpływ na prowadzenie zajęć, bo dzieci łatwo się rozpraszają i trudno im skupić się na przygotowanych dla nich zadaniach. Prowadząc tylko zajęcia językowe dwa razy w tygodniu, trudno nam zdiagnozować przyczyny braku koncentracji u każdego dziecka, możemy natomiast przygotować gry i zabawy, które rozwijają dzieci językowo a jednocześnie poprawiają ich koncentrację. Wybierając zabawy angażujące wszystkie dzieci na raz, dodatkowo rozwiążemy często związane z brakiem koncentracji problemy z zapanowaniem nad całą grupą dzieci czyli dyscypliną. Oto kilka moich pomysłów.

Czekając na swoją kolejkę

Dzieci szybko się rozpraszają i dekoncentrują kiedy muszą długo czekać na swoją kolejkę w czasie gier, no chyba, że ich dobra odpowiedź zależy od odpowiedzi innego dziecka. Wtedy muszą być bardziej czujni. Tutaj świetnie sprawdzają się:

Memory: dzieci muszą zapamiętywać co odkryły inne dzieci

Gra Pass the bomb: dzieci podają bombę ale wyrazy w zdaniach, które mówią z danego zakresu słownikowego nie mogą się powtarzać lub muszą powtarzać co powiedzieli inni dodając swoje słowo lub zdanie.

Szukamy razem

Wszystkie gry, gdzie należy czegoś szukać, również świetnie poprawiają koncentrację. Do tego szukają wszyscy na raz nie czekając na swoją kolejkę, wpatrując się przez dłuższy czas w dany obrazek.

Tutaj świetnie sprawdza się: I-Spy czyli nasze Sokole oczko, obrazki z różnicami, gra pictureka lub moja ostatnia nowość Kalejdos (jutro na blogu)

Szukamy online

Dzieci uwielbiają tablicę interaktywną. Ona dodatkowo, ponieważ jest bardzo ciekawa, utrzymuje dłuższą koncentracje dzieci. A gdy zastosujemy gry hidden objects! Mmmmm. Moja ulubiona to: Highlighskids lub Pictureka.

Nie zapominajmy o wypowiedziach pełno zdaniowych!

Przy każdej grze ważne są wypowiedzi pełno zdaniowe. Nie zadowalajmy się jednym wypowiedzianym przez dziecko słowem. Ja przy grach, gdzie czegoś szukamy czy to na obrazkach wydrukowanych, gotowych grach jak Pictureka konsekwentnie oczekuje zdania I can see …..

A już jutro podzielę się z wami moją opinią o grze Kalejdos.

Miłej niedzieli Wam życzę! Może w coś zagracie? :)

Zapisz

Świąteczne lekcje z mega kolorowanką

Temat świąt pojawia się co roku, dlatego za każdym razem staram się zaskoczyć dzieci czymś nowym. Tym razem w sklepie papierniczym kupiłam mega kolorowankę świąteczną, która posłużyła mi jako baza do stworzenia gier do nauki języków obcych. Oto kilka z nich:

Co potrzebujemy?

  • kredki
  • 2 zwykłe kostki do gry
  • kostkę z kolorami
  • karteczki post it
  • ponumerowane flashcards

Ukryte numerki

Kolorowanki podłogowe wyglądają trochę jak ogromne gry I-spy, a dzieci uwielbiają wyszukiwać ukryte na nich elementy. W tej grze dodatkowo ukrywam numerki od 1-6. Dzieci rzucają kostką i szukają elementu z tym numerkiem. Jak już go znajdą, mówią co to jest i rzucają kostką z kolorem, aby się dowiedzieć na jaki kolor mają pokolorować wylosowany element.

Ukryte obrazki

Jeśli zauważymy, że na kolorowance jest więcej elementów, które się powtarzają np. 6 lub więcej prezentów, bombek lub elfów itd. można to wykorzystać w następujący sposób. Do tej gry przygotowujemy 6 obrazków przedstawiających rzeczy powtarzające się na kolorowance i piszemy na nich numerki od 1-6. Dzieci rzucają najpierw dwoma zwykłymi kostkami, aby dowiedzieć się ile czego mają znaleźć na kolorowance. Wypada np. 3 i 4. Pierwsza kostka określa ilość, druga wskazuje na obrazek z numerem 4 np. bombkę. Oznacza to, że dziecko musi znaleźć na kolorowance 3 bombki. Następnie rzucamy kostką z kolorem i kolorujemy 3 wskazane wcześniej bombki na wylosowany kolor.

Świąteczne wyrazy

Piszącym już dzieciom rozdajemy karteczki post it nie pokazując im wcześniej kolorowanki. Dzieci, może być w parach lub drużynach, wypisują słowa, które znają, związane z tematem świąt. Następnie rozkładamy kolorowankę i dzieci szukają obrazkowych odpowiedników wypisanych przez nich słów i przyklejają karteczki na kolorowance. Drużyna, która przykleiła najwięcej karteczek wygrywa. Następnie obie drużyny przy użyciu kostki z kolorami kolorują obrazki, do których przykleili karteczki.

Polecenia

Dzieci mogą również wydawać sobie polecenia, bawiąc się w nauczyciela np. pokoloruj choinkę na różowo. Grupy bardziej zaawansowane mogą opisywać w bardziej skomplikowany sposób, co chcą aby zostało pokolorowane np. pokoloruj na niebiesko to, co stoi obok choinki, za różowym prezentem, po prawej stronie misia :)

A Wy korzystacie na zajęciach z takich kolorowanek? Może macie jeszcze inne pomysły na to jak je wykorzystać na zajęciach?

 

 

Zapisz

Gra pchełki – powrót do dzieciństwa

W zaprzyjaźnionym sklepie z zabawkami, gdzie często zaopatruje się w moje skarby, natknęłam się ostatnio na pchełki – grę z mojego dzieciństwa. Pamiętam, że jako dziecko uwielbiałam w nią grać, więc postanowiłam ją szybko przetestować na nowo, wpadając na kilka pomysłów jej użycia na zajęciach językowych. Dzieci niestety są za małe aby pamiętać tą grę, ale jak to zwykle bywa, były zachwycone tak prostą i fajną zabawką. Dorośli natomiast byli bardzo pozytywnie zaskoczeni tym powrotem do dzieciństwa, połączonym z nauką języka obcego. Większość z nich po zajęciach dopytywała się skąd wykopałam to cudo, a pchełki można przecież znaleźć w każdym sklepie z zabawkami.

Dla młodszych roczników ogólne zasady gry w pchełki 

Gra składa się z pchełek (plastikowych kółeczek) w czterech kolorach. W każdym kolorze mamy 6 małych pchełek i jedną dużą. Każdy uczestnik dostaje swój komplet kolorystyczny i ma trzy próby, aby naciskając brzegiem dużej pchełki wstrzelić małą pchełkę do miseczki. Wygrywa ten, kogo pchełki jako pierwsze znajdą się na miejscu.

Kolory i cyferki dla najmłodszych

pchelki1

Z najmłodszymi polecam wykorzystać kolorystykę pchełek oraz ich ilość. Najlepiej na środku dywanu kładziemy miseczkę a wokół niej rozrzucamy małe pchełki. Dzieci mówią kolor pchełki, którą chcą wstrzelić do miseczki i próbują to zrobić licząc przy tym, za którym razem im się to udało. Tym sposobem powtarzamy kolory oraz liczymy przynajmniej do 12 :) Maluchy potrzebują większej ilości prób :)

Wyścigi z pchełkami

Jakiś czas temu pisałam Wam o grze wyścigi. Opis tej gry znajdziecie tutaj.Wtedy używałam pieczątek, tym razem pieczątki zostały zastąpione pchełkami. Dzieciaki uwielbiają te malutkie kółeczka. Do tego zastosowanie pchełek okazało się wielkim ułatwieniem. Nie potrzebujemy już żadnej tabelki. Wybieramy po prostu sześć obrazków (flashcards) i piszemy na nich cyfry od 1-6. Kiedy rzucimy kostką i wypadnie na przykład numer 1, obrazek z tym numerem dostaje punkt. Oczywiście dzieci zanim położą pchełkę mówią zdanie z tym słowem. Wygrywa ten obrazek, który zdobędzie najwięcej pchełkowych punktów.

Układamy zdania – coś dla germanistów, ale nie tylko

Chcąc przećwiczyć z dziećmi przeczenia kein/keine oraz nicht, powtarzając przy tym rzeczy szkolne oraz przymiotniki stworzyłam taka oto tabelkę w Excelu:

Dzieci najpierw rzucają 5 razy kostką, kładąc pchełkę na wylosowanym słowie. Pierwsze losowanie dotyczy pierwszej kolumny. Wypada np. numer 3. Dziecko mówi das Papier. Drugie losowanie dotyczy kolumny 2. Wypada numer 5. Dziecko mówi der Radiergummi itd. Kiedy dziecko rzuciło już 5 razy kostką i w każdej kolumnie leży jedna pchełka, dziecko mówi pięć zdań, jedno po drugim, tak aby powstała dłuższa wypowiedź. W tym przypadku mogłoby to brzmieć tak:  Das ist kein Papier. Das ist ein Radiergummi. Der Radiergummi kostet 2,41 Euro. Der Radiergummi ist nicht blau. Er ist klein.

Ten sposób można oczywiście wykorzystać we wszystkich językach, trzeba po prostu wybrać odpowiednie dla danego języka słownictwo i konstrukcje gramatyczne, które chcemy przećwiczyć.

Proste gry są najlepsze

Sposoby zastosowania pchełek, które tu dla Was spisałam, powstały bardzo spontanicznie podczas jednego dnia używania ich na moich zajęciach. Ten dzień był naprawdę bardzo miły. Niby małe kółeczka, a tyle wspomnień i dobrej zabawy. Polecam Wam bardzo powrót do tych najprostszych gier. One nigdy się nie starzeją i ciągle mogą być odkrywane na nowo. Myślę, że pchełki jeszcze nie raz pojawią się na moim blogu, bo im dłużej na nie patrzę, to coraz fajniejsze pomysły ich zastosowania przychodzą mi do głowy :) Na pewno niedługo dam Wam znać, co wymyśliłam! Do zobaczenia!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Nowości na mojej półce #5

Wiecie już na pewno, że na moich zajęciach językowych, z racji tego że uczę zarówno języka angielskiego jak i niemieckiego, oprócz gier językowych, królują gry tak zwane niejęzykowe. Są to zazwyczaj gry polskie, bez przeszkadzających napisów w tym języku, wyprodukowane w pierwszej kolejności z myślą o ogólnym rozwoju dzieci polskojęzycznych. I taką właśnie grą jest ta ostatnio przeze mnie zakupiona, o nazwie „Zgadnij! Co jest inaczej?”

Części składowe gry

Gra ta składa się z 32 plastikowych, obustronnie zadrukowanych kart. Po jednej stronie karty znajduje się obrazek różniący się jakimś małym szczegółem od obrazka znajdującego się po drugiej stronie np. uśmiechnięty klaun, smutny klaun.

Dla kogo jest ta gra?

Według producenta, gra ta jest przeznaczona dla dzieci w wieku 2-6 lat. Przy nauce języka obcego, biorąc pod uwagę trudność gramatyczną gry, polecałabym ją raczej dla dzieci pomiędzy 8 a 12 rokiem życia. Dzieci te powinny też znać już takie konstrukcje jak: have got, there is, there are, prepositions of place, present continuous oraz wiele przymiotników.

Jak gramy?

Z kart układamy obrazek. Można użyć wszystkich kart, bądź wybrać kilka, które akurat pasują nam do tematu lekcji i aktualnie przerabianej konstrukcji gramatycznej. Kiedy obrazek jest gotowy, słuchacze zamykają oczy a nauczyciel przewraca jedną lub więcej kart na druga stronę. Zadaniem dzieci jest odgadnąć co się zmieniło. Gra przypomina mi trochę porównywanie obrazków typu znajdź 5 różnic, tylko że tutaj sami decydujemy co się zmieni no i można robić to wielokrotnie wymieniając karty lub dodając nowe.

Wartość dodana?

Uwielbiam tą grę za to, że angażuje ona wszystkie dzieci na raz i nikt nie musi czekać na swoja kolejkę. Gra ta również świetnie sprawdza się w grupach z problemami z koncentracją. Dzieci z wielką uwagą i w ciszy przyglądają się obrazkom, próbując znaleźć różnice :)

Polecam z pełną odpowiedzialnością :)

Zapisz

Dyscyplina na lekcji – praktyczne wskazówki

W szkołach językowych właśnie minął pierwszy miesiąc zajęć. Zazwyczaj jest to stresujący moment zarówno dla lektorów, którzy dają z siebie wszystko, aby ich słuchaczom zajęcia się spodobały, jak i dla samych słuchaczy, którzy nie znają nauczyciela ani grupy i bacznie obserwują siebie nawzajem, nie zdradzając jeszcze swojego prawdziwego oblicza. Po jakiś 2 tygodniach emocje opadają i dzieci zaczynają pokazywać tak zwane różki, a lektorzy co raz częściej zwracają się do mnie z prośbą o pomoc w sprawie dyscypliny. Jedni z nich mają problem z ogólnym złym zachowaniem dzieci lub z nadmiernym używaniem języka polskiego inni z ogromnym rozluźnieniem i rozgardiaszem podczas stosowania gier językowych. Dlatego postanowiłam zdradzić Wam moje metody na okiełznanie naszych najmłodszych słuchaczy w każdej z tych sytuacji.

Ogólne złe zachowanie dzieci w trakcie zajęć

  1. Kontrakt

Ja zazwyczaj nie czekam, aż miną wspomniane wcześniej dwa tygodnie, tylko od razu na pierwszych zajęciach spisuje z dziećmi kontrakt. Dla pewności robimy to po polsku, aby wszystko dla wszystkich było zrozumiałe. Ważne jest to aby zaangażować w to dzieci. Im łatwiej będzie przestrzegać reguł, które same wybrały, ale i nauczyciel powinien coś zaproponować i dodać. Proponuje aby kontrakt był spisany w obu językach, po jakimś czasie możemy z niego wymazać polskie odpowiedniki. Pod kontraktem wszyscy się podpisujemy, łącznie z nauczycielem i wywieszamy go w widocznym miejscu w klasie. Przy podpisaniu tego kontraktu ważne jest również, aby ustalić z grupą co się dzieje, jeśli ktoś złamie spisane wcześniej reguły. Ja osobiście do tego używam „kwiatka”.

  1. Kwiatek

Na początku każdych zajęć w rogu tablicy rysujemy kwiatka z dowolną ilością płatków, u mnie jest ich osiem. Jeśli ktoś z grupy złamie regułę, podchodzi najpierw do miejsca, gdzie wywieszony jest kontrakt aby wskazać i przeczytać na głos oczywiście angielską wersję reguły, którą złamał. Potem podchodzi do tablicy, gdzie narysowany jest kwiatek i ściera jeden płatek. Kiedy z kwiatka starte zostaną wszystkie płatki, dzieci mają np. dodatkową kartkówkę, którą zawsze mam przygotowaną na wszelki wypadek.

U mnie ta metoda naprawdę świetnie się sprawdza a karne kartkówki zdarzają się bardzo rzadko. Co więcej dzieci uczą się nowych zwrotów, które przez wielokrotne czytanie bardzo szybko zapamiętują. Do tego, ponieważ odpowiedzialność jest zbiorowa, dyscyplinują siebie nawzajem :)

Nadmierne używanie języka polskiego

Czasami zdarza się tak, że grupa jest bardzo grzeczna i miła ale ciągle używa języka polskiego. W tym wypadku najlepiej działa plakat z “classroom language” i „zgniły ziemniak”.

  1. Plakat z classroom language

Plakat classroom language robię podobnie jak kontrakt. Razem z dziećmi wypisujemy na nim różne zwroty, które będą nam potrzebne do komunikacji w języku docelowym podczas lekcji. Mam tu na myśli zdania typu: „Can I speak polish?” „ Can I go to the toilet?” „How is ….. in English?” i tak dalej. Do tego nie używamy języka polskiego, dlatego dzieci zazwyczaj rysują przy tych zdaniach różne ikony, które ułatwią im ich zapamiętanie. Można też do tego wydrukować różne ikony z internetu. Gotowy plakat wywieszamy obok kontraktu. Kiedy dzieci potrzebują, podchodzą do plakatu i czytają odpowiedni zwrot. Tak samo jak przy kontrakcie, należy ustalić z dziećmi, co się stanie, jeśli mimo plakatu, ktoś będzie używał języka polskiego. Ja do tego używam „zgniłego ziemniaka”.

  1. Zgniły ziemniak

Zgniły ziemniak to tylko przenośnia, chociaż czasem mnie kusi aby go przynieść ;) Chodzi o wybranie jakiegoś przedmiotu, który jest bardzo brzydki lub negatywnie się kojarzy. Ja ostatnio kupiłam w tym celu małą figurkę diabełka. Zasada go stosowania jest następująca: Pierwsze dziecko, które powie coś po polsku na zajęciach dostaje diabełka. Może się go pozbyć tylko wtedy, kiedy inna osoba z grupy będzie mówiła po polsku, ponieważ wtedy ta druga osoba go przejmuje. Plusem tej zabawy jest to, że dzieci pilnują siebie nawzajem, a nauczyciel musi tylko kontrolować sytuację. Osoba, która zostaje pod koniec lekcji z diabełkiem np. ma dodatkową pracę domową lub robi 10 przysiadów. Możliwości jest wiele :)

U mnie po dwóch lekcjach dzieci nie używają języka polskiego. Co więcej starają się mówić więcej po angielsku, nawet jeśli chodzi o podawanie sobie kredek :)

Rozluźnienie grupy przy stosowaniu gier językowych

Niestety bądź stety gry wywołują u dzieci emocje, co ma ogromny wpływ na ich zachowanie podczas zajęć. I mimo tego, że badania dowodzą, iż emocje wspomagają zapamiętywanie, nie zmienia to jednak faktu, że zachowanie dyscypliny podczas stosowania gier może być utrudnione, ale wcale nie musi. Wystarczy przed rozpoczęciem gry, oprócz jej zasad, bardzo wyraźnie zaznaczyć dzieciom jak chcemy, aby zachowywały się w czasie trwania gry oraz wyjaśnić co się stanie, kiedy ich zachowanie nie będzie takie, na jakie się umawialiśmy. Ja ostatnio miałam taką sytuację w czasie grania w grę bomba. Dzieci miały podawać sobie bombę, mówiąc przy tym zdanie związane z tym co umieją zwierzęta. Ponieważ osoba, której bomba wybuchnie z niej odpada, dzieci bardzo szybko sobie ją podają sprawiając, że zabawka wypada im z rąk na podłogę. Po pierwszej takiej sytuacji zagroziłam dzieciom, że skończymy grę natychmiast, kiedy ta sytuacja się powtórzy, na co nie trzeba było długo czekać. Mimo próśb dzieci dotrzymałam słowa. Od tamtej pory moi uczniowie wiedzą już, że ja nie puszczam słów na wiatr i wolą nie ryzykować przerwania dobrej zabawy.

Nagroda

Pamiętajcie również, że na waszych lekcjach powinna być równowaga. Jeśli wprowadzacie kary, musicie również wprowadzić nagrody :) Zazwyczaj taka pozytywna dyscyplina działa lepiej niż kara, ale oczywiście zdarzają się wyjątki. Na moich zajęciach dzieci są nagradzane jeśli przez całą lekcję nie starliśmy żadnego płatka lub kiedy nikt nie dostał diabełka. Jako nagrody nie stosuję żadnych rzeczy materialnych. Zamiast tego dzieci mogą same wybrać grę na koniec zajęć.

Konsekwencja

Wszystkie pomysły, które Wam tutaj przedstawiłam działają tylko wtedy jeśli jesteśmy bardzo konsekwentni. Jeśli przymrużymy na coś raz oko, dzieci nie będą traktowały poważnie wprowadzonych reguł. Dlatego pamiętajcie „trzeba być twardym a nie miętkim” :) Dzieci zazwyczaj mają dużo większy szacunek dla osób, które nie dają sobie wejść na głowę. A jeśli będziecie konsekwentni, kary nie będą w ogóle potrzebne!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Konferencja nauczycieli języka niemieckiego

W sobotę miałam przyjemność wystąpienia na konferencji nauczycieli j.niemieckiego Stowarzyszenia PASE. Tematem mojej prezentacji była kreatywna lekcja j.niemieckiego. Dlaczego akurat ten temat? Po pierwsze, myślą przewodnią Szkoły Językowej The Palms, której jestem współwłaścicielką jest nauka języków z przyjemnością. A żeby lekcja mogła być przyjemna, trzeba dużej dozy kreatywności. Po drugie, lektorzy innych języków, w tym germaniści, często borykają się z nienasyceniem rynku w obszarze materiałów dodatkowych, tak niezbędnych do przeprowadzenia kreatywnych zajęć. Dlatego właśnie prezentacja stanowiła praktyczny poradnik lektora, w którym znalazły się gotowe pomysły, inspiracje oraz skuteczne rozwiązania urozmaicające każdą lekcje. Zaczynając od sprawdzonych stron internetowych, na których można znaleźć dobrej jakości „gotowce”, poprzez kreatywne wykorzystanie zaskakujących gadżetów niezwiązanych językowo z lekcją, a kończąc na pomysłach przygotowania własnych gier dostosowanych do tematu zajęć. Wszystko to zostało dodatkowo wzbogacone dzięki wymianie doświadczeń z uczestnikami konferencji, którzy wykazali się ogromną aktywnością i kreatywnością, za co serdecznie dziękuję :)

Rodzaje gier do nauczania języków obcych

Odkąd zaczęłam uczyć języków obcych, przyjemność jaką z tej nauki czerpali moi słuchacze, zarówno ci mali, jak i ci duzi, stała zawsze na pierwszym miejscu. A to dlatego, że kieruję się zasadą, że jeśli robisz coś, co sprawia Ci przyjemność, robisz to chętnie. A jeśli robisz coś chętnie, to nie masz zamiaru przestać. A jeśli nie przestajesz, tylko regularnie się uczysz, szybko widzisz efekty.

Bazując na tym przekonaniu, obserwowałam wnikliwie moich słuchaczy, aby dowiedzieć się, co najbardziej sprawia im przyjemność podczas moich zajęć. Okazało się, że największy entuzjazm zauważyć można było wtedy, kiedy na stole pojawiała się gra. Tylko jaka gra? Droga? Piękna? Kolorowa? Otóż nie zawsze. Każda aktywność, inna niż siedzenie nad tak zwaną kserówką czy podręcznikiem, spotykała się z aprobatą. No a oczywiście im coś ładniejsze dla oka, tym przyjemniej się grało.

No więc jakie mamy rodzaje gier i jakich dokładnie gier używać na zajęciach aby zwiększyć przyjemność nauki, a tym samym jej efektywność? Analizując swoje dotychczasowe zajęcia, podzieliłabym wszystkie używane przeze mnie gry do nauczania języków obcych na trzy kategorie:

  • Gotowe gry językowe
  • Gry niejęzykowe, zarówno te polskie jak i zagraniczne
  • Gry tworzone przez lektora

 

Gotowe gry językowe

Gotowe gry językowe, to gry znanych wydawnictw stworzone specjalnie pod kątem nauki danego języka obcego. Przykładem takiego wydawnictwa jest wydawnictwo Et toi, które w swojej ofercie ma gry stworzone do nauki różnych języków obcych, o różnej tematyce oraz podzielone pod względem wieku oraz zaawansowania słuchacza .

Ponieważ gry gotowe często składają się z wielu elementów np. 100 kart z danego zakresu tematycznego, tego typu gier najczęściej używam do powtórek słownictwa oraz rozszerzenia kompetencji komunikatywnych słuchacza w wypowiedziach pełno zdaniowych, sterowanych konkretnymi zagadnieniami gramatycznymi.

Oczywiście istnieje możliwość dopasowania każdej z gier do swoich potrzeb, np. wybranie tylko części kart i użycie ich do wprowadzenia i przećwiczenia słownictwa lub podstawowych zagadnień gramatycznych.

Gry wieloelementowe można również stosować cyklicznie np. wprowadzając stopniowo słownictwo zawarte w grze.

 

Gry niejęzykowe polskie i zagraniczne

Do gier niejęzykowych zaliczamy wszystkie gry, których głównym celem jest edukacja i rozrywka osób grających w ich języku ojczystym. Przy ich stosowaniu w czasie zajęć szczególną uwagę zwróćmy na to, aby gry nie miały żadnych przeszkadzających nam elementów w języku polskim oraz były idealnie dopasowane do celu naszej lekcji.

Przykładem takich gier dla dzieci są gry firmy Granna np. „tęcza” do nauki kolorów lub „figuraki” do nauki figur geometrycznych.

Przykładem gier dla dorosłych i młodzieży są „Storycubes” usprawniające układanie dłuższych wypowiedzi ustnych.

Tego typu gier w zależności od celu lekcji, używam przede wszystkim do wprowadzenia i przećwiczenia słownictwa oraz struktur gramatycznych jak również do usprawnienia zdolności komunikatywnych osoby grającej w trakcie wypowiedzi pełno zdaniowych. Trudniejsze gry wymagają cyklicznego przygotowania słuchaczy.

 

Gry tworzone przez lektorów

Gry tworzone przez lektorów to studnia bez dna. Mogą one przyjmować najróżniejsze formy. Wszystko zależy od naszej inwencji twórczej i wyobraźni.

Ale uwaga! Tutaj szczególną uwagę musimy zwrócić na dwie rzeczy: cel i estetykę gry.

Cel gry: Skoro mamy możliwość stworzenia idealnej gry dla swoich słuchaczy, warto zastanowić się czemu ta gra ma służyć. Wybieramy najpierw zakres słownictwa lub/i struktury gramatyczne, które chcemy wprowadzić lub przećwiczyć, spójne z tematyką przeprowadzanej lekcji a potem typ gry odpowiedni dla grupy wiekowej, poziomu i upodobań słuchaczy.

Estetyka: Czasami wystarczy naprawdę niewiele, aby nasza gra cieszyła przysłowiowe oko naszych słuchaczy. Tworząc grę zwróćmy uwagę na kolor papieru na którym drukujemy, wielkość obrazków i czcionki oraz estetykę wykonania. Pamiętajmy, że raz zrobiona gra może posłużyć dłużej jeśli jest starannie zrobiona.

 

Przyjemność nauki ponad wszystko

Każdy z wymienionych rodzajów gier ma spełnić podstawowy cel zwiększenia przyjemności w nauce. Niezależnie od tego, czy są to gry gotowe czy własnej roboty, trzeba pamiętać po co je stosujemy. Jestem przekonana o tym, że nauka języków przy pomocy gier pomaga w motywacji uczniów do nauki. Nie ma nic przyjemniejszego dla lektora, niż biegnące na zajęcia dzieci pół godziny przed rozpoczęciem ich lekcji…

A wy jakiej gry użyjecie na kolejnych zajęciach?

Dlaczego igraszki?

Era zajęć językowych opartych tylko na podręczniku dawno się skończyła. Dzisiaj stoimy przed ogromnym wyzwaniem przeprowadzenia lekcji, która nie tylko da szybkie efekty, ale również będzie ciekawa, urozmaicona, angażująca słuchaczy wszystkimi zmysłami… można by wymieniać bez końca. Jak sprostać tym wszystkim oczekiwaniom? Rozwiązaniem są gry językowe! To one pomagają nam osiągnąć nasz cel: szybko i przyjemnie nauczyć języka obcego.

Niestety jest mały problem. Na rynku dostępnych jest niewiele gier, szczególnie takich pasujących nam w stu procentach czyli dostosowanych do naszego podręcznika czy programu autorskiego. Ale i na to znajdzie się sposób. To właśnie mój blog o grach językowych stworzony z pasji do wyszukiwania i tworzenia rzeczy wspomagających nauczanie, podpowie Ci, jak i gdzie znaleźć dobre, gotowe gry, jak zaadoptować te już istniejące do swoich potrzeb oraz jak szybko stworzyć coś zupełnie nowego. Znajdziecie tu zarówno pomysły i inspiracje jak i gotowe rozwiązania!